ranica między produkcją a logistyką zaczęła się zacierać. Dawniej produkt opuszczał fabrykę jako gotowy wyrób, a magazyn jedynie go przechowywał. Dziś wiele czynności tworzących wartość produktu odbywa się dopiero w centrum logistycznym. To tam powstają zestawy promocyjne, warianty rynkowe i opakowania dopasowane do kanału sprzedaży.
Logistyka jako ostatni etap wytwarzania
Współczesne firmy coraz częściej produkują jeden uniwersalny wariant produktu, a jego ostateczna forma powstaje dopiero przed wysyłką. Pozwala to ograniczyć serie produkcyjne i uniknąć nadmiaru zapasu.
To podejście zmienia magazyn w etap produkcji odroczonej – miejsce, w którym produkt zyskuje kontekst rynkowy.
Tworzenie zestawów sprzedażowych
Łączenie produktów w pakiety jest jednym z najskuteczniejszych narzędzi zwiększania wartości koszyka. Klient nie musi analizować kompatybilności ani dobierać elementów – otrzymuje gotowe rozwiązanie.
Z punktu widzenia operacyjnego oznacza to precyzyjnie zaplanowane procesy kompletacji, które nie tylko realizują zamówienie, ale współtworzą ofertę handlową.
Personalizacja rynku i etykietowanie
Sprzedaż wielokanałowa i międzynarodowa wymaga dostosowania oznaczeń, instrukcji czy kodów. Produkcja wielu wersji opakowań byłaby kosztowna i ryzykowna.
Dlatego przepakowanie i etykietowanie realizuje się operacyjnie. Magazyn staje się miejscem adaptacji produktu do wymogów prawnych i marketingowych różnych rynków.
Kampanie promocyjne i merchandising
Sezonowe akcje sprzedażowe wymagają szybkiego przygotowania materiałów ekspozycyjnych. Standy, pakiety świąteczne czy zestawy limitowane nie powstają na linii produkcyjnej – powstają operacyjnie.
To pozwala reagować na trendy bez ingerencji w produkcję i bez ryzyka nadprodukcji.
Ekonomia wartości dodanej
Operacje dodatkowe zmniejszają konieczność utrzymywania wielu wariantów produktu. Firma przechowuje jeden zapas bazowy i różnicuje go dopiero przy sprzedaży.
Logistyka przestaje tylko obsługiwać sprzedaż – zaczyna ją współtworzyć.